Szacunek dla zawodu wysokiego ryzyka. W duecie z leśnikami
fot. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Toruniu
Drwale, a współcześnie pilarze, to fachowcy#, od których pracy realnie zależy kondycja i bezpieczeństwo naszych lasów. To oni wykonują zabiegi hodowlane i sanitarne: usuwają drzewa chore lub zagrażające innym, odsłaniają młode pokolenia drzew, porządkują skutki wichur. Dzięki temu drzewostany są zdrowsze, bardziej stabilne i odporniejsze na szkodniki, choroby i ekstremalne zjawiska pogodowe.
Od siekiery do nowoczesnej techniki
Kiedyś drwale pracowali piłami ręcznymi, toporami i siekierami, często w trudnych warunkach terenowych i pogodowych. Dziś ich podstawowym narzędziem jest pilarka, a coraz częściej wspierają ich harwestery i forwardery; zmieniły się też standardy BHP, szkolenia i procedury — jedno pozostaje jednak niezmienne: wysokie umiejętności, koncentracja i odpowiedzialność.
W duecie z leśnikami
Codzienna praca pilarzy to efekt ścisłej współpracy z leśnikami, którzy wyznaczają zabiegi, czuwają nad ich prawidłowym wykonaniem oraz nad bezpieczeństwem ludzi i przyrody; pilarze precyzyjnie je realizują, dbając o minimalizację szkód w runie i młodnikach.
Dlaczego to ważne dla nas wszystkich?
Dzięki odpowiedzialnej pracy drwali korzystamy na co dzień z drewna — najbardziej ekologicznego, odnawialnego i magazynującego węgiel surowca. Z drewna powstają domy, meble, papier, instrumenty, a także innowacyjne materiały budowlane.
Szacunek dla zawodu wysokiego ryzyka
To praca wymagająca siły, precyzji i rozwagi, wykonywana w zmiennym środowisku i przy użyciu sprzętu, który wymaga perfekcyjnej obsługi. Dlatego kwalifikacje, doświadczenie i BHP to absolutna podstawa — zarówno dla bezpieczeństwa ludzi, jak i dla jakości prac w lesie.
Pilarze, dziękujemy za profesjonalizm, odpowiedzialność i codzienny wkład w zdrowie lasów. To dzięki Wam możemy cieszyć się lasem, który rośnie, odnawia się i dostarcza drewna dla obecnych i przyszłych pokoleń.
Źródło: Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Toruniu
Czytaj również
- Józef Gruss. Bohater Armii Krajowej z regionu
- Masowa rzeź Polaków na Wołyniu. Ginęli od siekier, wideł i noży
- Zaginął 7 lutego 1984 roku. Internowany, śledzony i zamordowany
- Dwóch spichlerzy nie udało się uratować. Pomagali strażacy z Nakła i Szubina
- "Królowa Twojego ogrodu". Pamiętaj o dokarmianiu ptaków
Dodaj komentarz
Niezapomniany zryw. Walki zakończone 16 lutego
Zwycięskie powstanie nie popadło# w zapomnienie. Doskonale funkcjonuje w lokalnej pamięci historycznej.
(czytaj więcej)Dzisiaj Środa Popielcowa. Dla katolików rozpoczyna się okres Wielkiego Postu
Dzisiaj przypada Środa Popielcowa.# W kościele katolickim dzień ten jest bardzo ważny, ponieważ rozpoczyna on okres Wielkiego Postu.
(czytaj więcej)Wybuchowe szkolenie. Zajęcia na terenie poligonu
W dniach 9.02-13.02 br. na terenie poligonu# w Toruniu, Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej realizowało praktyczne szkolenie saperskie skierowane dla podchorążych Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu. W przygotowanie i realizację zajęć zaangażowanych było kilkunastu żołnierzy.
(czytaj więcej)Józef Gruss. Bohater Armii Krajowej z regionu
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej #obchodzimy 14 lutego na pamiątkę 84. rocznicy przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w AK. Jedną z najważniejszych postaci podziemnej armii w Bydgoszczy był major Józef Gruss ps. „Stanisław”, „Józef”.
(czytaj więcej)
Komentarze (0) Zgłoś naruszenie zasad
Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.
Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!